Strona główna MEDYCYNA Dlaczego warto prowadzić gabinet profilaktyki dentystycznej?

Dlaczego warto prowadzić gabinet profilaktyki dentystycznej?

680
PODZIEL SIĘ

Artykuł ukazał się w Medical Maestro Magazine, Vol. 4, s./p. 445-592

Celem profilaktyki jest „status quo” organizmu, czyli stan wyjściowy. Zadaniem jej jest niedopuszczanie do rozwoju chorób, zaburzeń czy też zmniejszenie ich skutków. Profilaktyka jest skierowana do osób w różnym wieku i różnym stanie zdrowia. Powinno się ją wdrażać już u dzieci i młodzieży, gdyż w tym okresie odgrywa duże znaczenie dla ich rozwoju i funkcjonowania. Właściwie prowadzona daje młodym pokoleniom dobre podstawy do życia w lepszym zdrowiu. Dotyczy zapobiegania zaburzeniom we wszystkich strefach zdrowia organizmu, jak też we wszystkich stadiach rozwoju: fizycznego, psychicznego, społecznego i seksualnego. Efektem działań profilaktycznych jest zaoszczędzenie cierpień związanych z chorobą. Ponadto godnym zauważenia jest fakt, że mniej kosztuje niż leczenie i rehabilitacja.

W działaniach profilaktycznych wyodrębniono trzy fazy:

  1. dotyczy całej populacji i obejmuje wczesne działania, których celem jest uprzedzenie choroby lub zmniejszenie ryzyka jej rozwoju (działania swoiste i nieswoiste);
  2. jest ukierunkowana na określoną grupę populacji o podwyższonym lub wysokim ryzyku jakiejś choroby;
  3. jest ukierunkowana na osoby przewlekle chore lub niepełnosprawne.

Pierwsza faza profilaktyki
Po przeniesieniu faz profilaktyki na grunt stomatologiczny można powiedzieć, że w fazie pierwszej należy zacząć od podstawowych zasad higieny stomatologicznej, ponieważ higiena jamy ustnej jest podstawą – fundamentem wszelkich działań i wyznacznikiem końcowego efektu leczenia jamy ustnej pacjenta. Bez podstawowych działań higienicznych fiaskiem może skończyć się leczenie zachowawcze, protetyczne, implantologiczne, ortodontyczne, nie mówiąc już o leczeniu periodontologicznym. Myślę, że zwracając się do grona głównie medycznego, nie muszę tłumaczyć naukowo, co daje niewłaściwa higiena jamy ustnej i czym kończy się jej brak. Wszyscy znamy te mechanizmy, ale pozwolę sobie je przypomnieć w takiej formie, jaką doskonale rozumieją pacjenci. Zatem co mówić pacjentom? Przykładowo: Po posiłkach na zębach tworzy się płytka bakteryjna, która na skutek składników, jakie znajdują się w ślinie twardnieje – mineralizuje się. U niektórych osób do jej twardnienia dochodzi nawet po sześciu godzinach po posiłku w ciągu dnia, u innych po kilku lub kilkunastu dniach itd., ale już po trzech dniach pojawia się stan zapalny. Jeżeli stan zapalny utrzymuje się dłużej niż trzy miesiące, kość, która – można powiedzieć –  „nie lubi” towarzystwa dziąseł w stanie zapalnym –  zaczyna zanikać. Z czasem można zaobserwować, że „zęby są coraz dłuższe” i w efekcie mogą się zacząć ruszać, ponieważ kość, w której były osadzone, uległa zanikowi i ząb/y nie mają utrzymania.