Strona główna PASJE MEDYCYNY Fotograf krajobrazów i zębów

Fotograf krajobrazów i zębów

Fotografia jest dla niego chwilą odprężenia. Jak sam twierdzi, dobre zdjęcie powstaje zazwyczaj w głowie. Mimo to aparat ma zawsze przy sobie, bo okazja do uchwycenia pięknej chwili pojawia się często i w nieoczekiwanym momencie. Zapraszamy do poznania Krystiana (Krisa) Owczarczaka – doktora nauk medycznych, dentystę i specjalistę protetyka, który od kilkunastu lat z powodzeniem prowadzi prywatny gabinet stomatologiczny Pro-Esthetica w Warszawie, a wolne chwile spędza z aparatem w ręku.

2638
PODZIEL SIĘ

Fotografuje Pan dla siebie, ale również dla innych?
Generalnie fotografuję dla siebie, ale z chęcią podzielenia się zarejestrowanymi obrazami z innymi. Dlatego też od czasu do czasu organizuję wystawy moich fotografii. Kiedyś fotografowałem głównie z potrzeby wewnętrznej. Najczęściej były to zdjęcia z moich samotnych wędrówek po górach, ale zawsze miałem nieodpartą chęć pokazania ich przyjaciołom. Organizowałem wtedy pokazy slajdów u siebie w domu z użyciem rzutnika i dużego ekranu. To właśnie moi przyjaciele namówili mnie, żebym pokazał moje fotografie większemu gronu.

Czy to znaczy, że wystawia Pan gdzieś swoje prace?
Owszem. Moim ulubionym miejscem jest Białowieża. Miałem także wystawę swoich prac w Muzeum Wojska Polskiego, w rodzinnym Bytomiu oraz na konferencjach stomatologicznych: Pulp Fiction czy na Sesji Sudeckiej.

Krystian Owczarczak4

Fotografia stała się ostatnio bardzo popularnym hobby, częściowo za sprawą portali społecznościowych i łatwości, z jaką można udostępniać zdjęcia i pokazywać je szerokiemu gronu osób. Co Pan sądzi na ten temat? Czy Pan również udostępnia swoje prace w Internecie?
Gdy rozpoczęła się era Internetu zacząłem umieszczać zdjęcia na jednym z forów, a potem umieściłem je na stronie własnej praktyki w dziale Fotopasje. Mam również swoją galeryjkę na jednym z portali stomatologicznych. W 2010 roku firma implantologiczna wydała kalendarz ilustrowany moimi pracami. Byłem bardzo dumny z tego, że to właśnie mnie zaproponowano zamieszczenie zdjęć w branżowym kalendarzu.

Przyznam, że można się zakochać w Pana fotografiach. Czy pacjenci doceniają Pański talent?
W moim gabinecie powiesiłem kilka moich prac i czasem zdarza się, że ktoś poprosi mnie o zdjęcie – oczywiście jest to dla mnie zaszczyt i zawsze z chęcią udostępniam plik ze zdjęciem.