Strona główna PACJENT W CENTRUM Kaczuś rysuje zachód słońca

Kaczuś rysuje zachód słońca

864
PODZIEL SIĘ

Bajka ukazała się w książce Magdaleny Leśnej „Bajki o Kaczusiu. Kaczuś ma 3,5 roku” oraz w Medical Maestro Magazine Vol. 11

Rodzice zabrali Kaczusia na krótki wyjazd. A w hotelu przy śniadaniu Kaczuś strasznie się nudził. No tak – nie pije kawy, jak Rodzice Kaczusia, ani drugiego soczku, ani też nie je trzeciej kanapki. Zjada co najwyżej dwie kanapeczki i trochę jajecznicy. I tyle. A zaraz po tym zaczyna się nudzić. Kaczuś znudzony to Kaczuś naprzykrzający się. Więc Mamusia Kaczusia wymyśla, co Kaczuś może robić, by się nie nudzić przy śniadaniu. Dzisiaj Mamusia Kaczusia przyniosła Kaczusiowi brystol i kredki. Brystol złożyła na pół, tak by gotowy obrazek mógł stać i się nie przewracał. Kaczuś narysował morze. Wybierał kolory: niebieski, błękitny, szary i biały. A po chwili dorysował na morzu linie czerwone, różowe i fioletowe. Powiedział, że na rysunku właśnie zachodzi słoneczko.
– Słoneczko, które idzie spać i jest żółte i… jakie jeszcze, Mamusiu? – spytał Kaczuś Mamusię.
I Mamusia Kaczusia pomogła narysować słoneczko, które było trochę żółte i pomarańczowe, a trochę różowe i czerwone. No proszę, jaki dziś będzie piękny zachód słońca!