Strona główna PRAWO Kiedy lekarz ocenia innego lekarza – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej

Kiedy lekarz ocenia innego lekarza – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej

2857
PODZIEL SIĘ

Przypadek trzeci (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 grudnia 2008 r.)
Lekarz Ryszard F. (ginekolog) został poproszony o przygotowanie opinii o stanie zdrowia pacjenta. W opinii tej stwierdził, że chory cierpiał na przewlekłe, agresywne zapalenie wątroby oraz marskość wątroby, a które to nie zostały w porę zdiagnozowane w klinice, w której się leczył, gdyż odmówiono mu wykonania biopsji, a dodatkowo zastosowano niewłaściwe metody leczenia.

Rzecznik odpowiedzialności zawodowej stwierdził, że lekarz naruszył zasady etyki, albowiem taka forma krytyki narusza art. 52 KEL. Nadto, uchybienie zasadom etyki lekarskiej miało polegać na wypowiadaniu się w kwestiach, w których nie był specjalistą.

Okręgowy Sąd Lekarski uznał Ryszarda F. winnego przewinienia zawodowego, polegającego na wyrażeniu się w swych opiniach negatywnie o pracy jednego z lekarzy, umniejszając jego profesjonalizmowi w oczach pacjentów. Sąd przychylił się także do stanowiska rzecznika odpowiedzialności zawodowej co do tego, że pisanie opinii dot. dziedzin medycyny, w których nie jest się specjalistą, stanowi obrazę przepisów KEL. Lekarzowi wymierzono karę nagany.

Naczelny Sąd Lekarski utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji.

Obwiniony wniósł skargę do ETPC. Ten, w skrócie rzecz ujmując, orzekł, że:

  1. Opinia przygotowana przez lekarza była opinią prywatną, adresowaną do pacjenta, a zatem lekarz jej nie upublicznił.
    Każdy pacjent musi mieć możliwość skonsultowania swojego stanu zdrowia z innym lekarzem oraz otrzymania szczerej i prawdziwej oceny zastosowanych przez jego lekarza czynności medycznych.
  2. Opinia skarżącego nie miała na celu personalnego ataku na innych lekarzy, lecz była krytyczną oceną sposobu leczenia dokonanego przez innego lekarza.
  3. Sądy dyscyplinarne nie zajmowały się kwestią prawdziwości sformułowanych przez lekarza w opinii zarzutów, lecz ograniczyły się do ustalenia, że każda forma krytyki innego lekarza przeczy zasadom etyki – takie wąskie rozumienie przepisów stoi zaś w sprzeczności z zasadami wolności wypowiedzi.
  4. Trybunał przyznał lekarzowi 3000 euro tytułem zadośćuczynienia.