Strona główna FELIETON Marcin Szumski. Felieton: XXI wiek eko – czyli co wożą TIR-y?

    Marcin Szumski. Felieton: XXI wiek eko – czyli co wożą TIR-y?

    1657
    PODZIEL SIĘ

    Świat się zmienia. Goni do przodu. Inteligentne pralki, samoprasujące się koszule czy suplementy diety, szokujące nawet lekarzy, są już codziennością. Kto nie wprowadzi nowego produktu na rynek w określonym czasie, wypada z niego. Solidność konstrukcji, badania, testy – na to nieustannie brakuje czasu. TIR-y czekają na nową partię. Wózki widłowe już są w ruchu. Konsumenci już wiedzą, ile będzie kosztować nowy model pralki. Nie wiedzą za to, ile czasu ta pralka im posłuży i czy ktoś podejmie się jej naprawy w przypadku zużycia materiałów. Nie wiedzą, że ich produkt został poddany strategii planned obsolescence (planowane postarzanie produktu). Już na etapie projektu założono skrócenie jego życia. Ma działać na gwarancji i ani dnia dłużej.

    A co w przypadku awarii? Coraz częściej wszczęcie procesu reklamacyjnego wiąże się z niezwłoczną wymianą produktu na nowy. Bo nie opłaca się naprawiać. Bo w magazynie jest nowy model. Bo kolejny TIR czeka.

    A wózek widłowy nerwowo jeździ po placu, bo jest… opóźnienie. STOP. Ktoś zapomniał na kartonie pralki napisać 7D High Mega Intelligence. I produkt już się nie sprzeda! Już liczymy straty, już ruszamy z kampanią, że 4Motion Sky Level jest jeszcze lepsze. A 7D High Mega Intelligence już jest ładowane do TIR-a. Jedzie do Afryki. Tam się sprzeda.

    mgr inż. Marcin Szumski