Strona główna KULTURA, SZTUKA I ROZRYWKA Muzyka dla koneserów, piękno i wdzięk – Marta Król

Muzyka dla koneserów, piękno i wdzięk – Marta Król

Wokalistka na polskiej scenie, nieustannie podążająca w stronę doskonałości. Absolwentka Szkoły Muzycznej w Bytomiu. Nominowana do Nagrody Muzycznej Programu Trzeciego – „Mateusz Trójki” i Nagrody Muzycznej „Fryderyk” za album „The First Look”. Zdobywczyni licznych nagród na festiwalach wokalnych. Jak sama przyznaje, nigdy nie szła dokładnie określoną ścieżką muzyczną, a podążała za swoim powołaniem do śpiewania.

1602
PODZIEL SIĘ

Krol4

Pewnie za 5 lat, jeśli będzie dane nam się spotkać, powie Pani: „przy pierwszej i drugiej płycie musiałam się bardzo zmęczyć, a teraz jestem bardziej artystą niż przedsiębiorcą”.
Bardzo na to liczę, ponieważ nie wiem, jak dużo będę mieć siły, by kolejne płyty brać tylko na swoją odpowiedzialność (śmiech).

Kiedy lekarze otwierają swoje prywatne gabinety, często do końca nie zdają sobie sprawy, co ich czeka, jak wielkie jest to przedsięwzięcie. Zbierają kapitał, a potem myślą, że dalej jakoś samo sie potoczy. Tymczasem zaopatrzenie, nadzór nad ludźmi, tak naprawdę strasznie ich „zabija”. Mówią, że wypala ich to wewnętrznie – czuje Pani to samo?
Odczuwam dokładnie to samo. W moim przypadku można wydać płytę, ale to niewiele zmieni. Należy ją przede wszystkim wypromować, aby pójść krok dalej. Cały sztab osób często stoi za promocją i wspieraniem projektu w sposób medialny. Warto mieć pomocników, którzy nas odciążą.