Strona główna WYWIAD Osobowości medycyny: prof. dr hab. n. med. Jacek P. Szaflik

Osobowości medycyny: prof. dr hab. n. med. Jacek P. Szaflik

5171
PODZIEL SIĘ

Czy Pan fizycznie kontynuuje dzieło swojego ojca, czy to wyłącznie zbieżność pracy w tej samej dziedzinie?
Działam na wielu podobnych płaszczyznach, na których działał i nadal działa mój ojciec. Są też i inne zagadnienia, które dopiero później zostały podjęte. W naszym szpitalu, w Katedrze i Klinice Okulistyki, kontynuujemy też tradycję transplantologii okulistycznej przeszczepiania rogówki, zapoczątkowaną przez profesora Wiktora Akina w latach 50. i 60. Prowadził on ośrodek, który był wiodącym w Polsce w przeszczepieniach rogówki.

Szaflik3

Jest Pan bardzo zainspirowany okulistyką – widać to po tym, jak Pan pracuje i o tym opowiada.
Pochodzę z rodziny lekarskiej, moi rodzice są lekarzami. Pamiętam z dzieciństwa, że dzięki pierwszym technikom audiowizualnym można było oglądać operacje. Przyznam, że mnie, jako dziecku, dla którego ogromnym autorytetem jest ojciec, wydawało się, że okulistyka to najwspanialsza dziedzina medycyny. I gdzieś to we mnie zostało. Na studiach przeżyłem jeszcze kilka fascynacji różnymi innymi dziedzinami, m.in. neurochirurgią. Wygrała okulistyka i bardzo się z tego cieszę. Jest to dziedzina, w której dzieje się dużo, są tu ogromne możliwości pracy zarówno chirurgicznej, jak i naukowej. W znacznej mierze pomagamy naszym pacjentom poprawiając ich widzenie, jakość życia, więc daje to także ogromną satysfakcję spełniania się w zawodzie lekarza.

Od 2012 roku pracuje Pan z wykorzystaniem lasera femtosekundowego. Proszę przybliżyć jego zalety.
Laser femtosekundowy jest stosunkowo nowym urządzeniem wykorzystywanym w okulistyce. Wcześniej wykorzystywano go przy zabiegach chirurgii refrakcyjnej, czyli chirurgii wad wzroku oraz przy przeszczepieniach rogówki. Ja natomiast stosuję to urządzenie do operacji zaćmy. To jest przede wszystkim niezwykle precyzyjny instrument w ręku chirurga, sterowany całkowicie elektronicznie, bardzo dokładnie programowalny. Jego działanie, cięcie tkanek, odbywa się pod dokładną kontrolą lekarza. I mimo że dłoń chirurga pod mikroskopem jest niezwykle precyzyjna, to takiej dokładności co do dziesiątych milimetra i takiej powtarzalności, jak w przypadku cięć wykonanych laserem femtosekundowym, nikt nie jest w stanie manualnie odtworzyć. Jest to więc technika, która uczyniła zabieg zaćmy jeszcze bezpieczniejszym, jeszcze dokładniejszym i która sprzyja uzyskiwaniu jak najlepszych wyników wzrokowych naszych pacjentów.

Lubisz wersję papierową? Zajrzyj tutaj

W tej chwili bardzo popularne są tzw. „szybkie zabiegi” – likwidowanie zaćmy u osób starszych, ratowanie wzroku osobom chorym na jaskrę czy na starcze zwyrodnienie plamki.
Te zabiegi są niezwykle potrzebne. Dziś technika chirurgiczna jest bardzo rozwinięta, istnieją wyrafinowane urządzenia potrzebne do takich operacji. W przeciągu ostatnich kilkunastu lat nastąpił ogromny rozwój chirurgii okulistycznej w Polsce. Obecnie powszechne są operacje  fakoemulsyfikacji zaćmy. Polegają ona na tym, że jądro soczewki jest rozdrabniane wewnątrz gałki ocznej przy pomocy specjalnego fakoemulsyfikatora, a następnie aspirowane. Dzięki temu nie trzeba, tak jak dawniej, rozcinać oka tak szeroko, żeby usunąć całą zmętniałą soczewkę tak, że wszczepu implantu – sztucznej soczewki, która zastępuje tę zmętniałą dokonuje się poprzez to samo, dwumilimetrowe nacięcie.