Strona główna WYWIAD Osobowości medycyny: prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

Osobowości medycyny: prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

Profesor Jadwiga Jośko-Ochojska. Osoba niezwykle ciepła, o balsamicznym, kojącym, mądrym spojrzeniu. Wytwarza takie odczucia w drugim człowieku, że wiesz, że możesz powiedzieć Jej wszystko. Patrzy na człowieka jak na całość. Rozumie ludzi. Pomaga lekarzom zrozumieć, jak wielkie znaczenie mają choroby cywilizacyjne w funkcjonowaniu całego organizmu. Pasjonuje się zagadnieniami stresu i lęków ludzkich z naukowej perspektywy. Prowadzi praktykę lekarską jako internista. Kierownik Katedry i Zakładu Medycyny i Epidemiologii Środowiskowej Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach.

4459
PODZIEL SIĘ

M.S.: To najnowsza wiedza?
Tak. Dopiero od niedawna, dzięki wspomnianym wcześniej metodom neuroobrazowania mózgu wiemy, że dzieci te mogą urodzić się z depresją, z ADHD, autyzmem, chorobą Downa, chorobami psychicznymi lub innymi chorobami, mogącymi dotyczyć każdego narządu i każdego układu organizmu dziecka.

M.S.: W trakcie mojej ciąży ginekolog zwracał mi uwagę, że moje dziecko przeżywa te same emocje, co ja – matka.
Wszystkie zmiany dokonujące się w mózgu matki przyczyniają się do podobnych zmian w mózgu dziecka. Okazuje się że im większy stres matki i im więcej hormonów stresu, takich jak adrenalina czy kortyzol, tym większe stężenie tych hormonów w ciele dziecka. Hormony stresu niszczą wiele struktur w organizmie dziecka. Najważniejszą z nich jest mózg – „centrala” zawiadująca całym organizmem. Negatywne emocje matki powodują nieprawidłowe wydzielanie neuroprzekaźników, zmniejszenie objętości mózgu z powodu nasilonego zaniku neuronów oraz brak rozwoju nowych neuronów. Powiększeniu natomiast ulegają jądra migdałowate, co skutkuje pojawianiem się strachu, panicznego lęku, złości, wściekłości i agresji u dziecka. Jeżeli natomiast kobieta ciężarna jest zdrowa, nic szczególnie złego nie ma miejsca w jej życiu osobistym i zawodowym, nie ma zbyt wielu lęków i stresu, to jej dziecko rozwija się prawidłowo w życiu płodowym, co przekłada się na dalsze jego szczęśliwe losy.

M.S.: Czasem jednak nie da się uchronić kobiety przed negatywnymi emocjami.
Jeżeli w czasie ciąży kobieta przeżywa traumatyczne wydarzenia losowe, np.: śmierć bliskiej osoby, odejście męża lub partnera, ciężką chorobę członka rodziny, znalezienie się w sytuacji ofiary lub świadka wypadku drogowego, życie w toksycznym związku, to odczuwa całą gamę negatywnych emocji, od których nie potrafi się sama uwolnić. Czasami ma świadomość, że jej przeżycia obciążają dziecko i wini siebie jeszcze za to. Może to grozić pojawieniem się depresji, która pogarsza przebieg ciąży i zagraża prawidłowemu rozwojowi płodu. W obliczu przeżyć o silnym ładunku emocjonalnym, kobiecie ciężarnej bezwzględnie potrzebne jest wsparcie otoczenia. Stawka bowiem jest wysoka: uratowanie życia jej i jej dziecka.

A.R.: Jak rozpoznać depresję u noworodków?
Badania epidemiologiczne prowadzone na całym świecie potwierdzają fakt, że depresja matki w czasie ciąży przyczynia się do wywołania depresji u jej nowo narodzonego dziecka. Niestety, nie można rozpoznać depresji bez dodatkowych badań. Takie objawy, jak: ciągły płacz, nadpobudliwość, zupełnie rozregulowany rytm snu i czuwania, brak odruchu ssania lub niechęć do picia mleka, silne kolki jelitowe, nie są charakterystyczne wyłącznie dla depresji. Depresję u noworodka można rozpoznać jedynie w badaniach neuroobrazowych mózgu. Wówczas potwierdzają ją rozległe zmiany zanikowe w korze przedczołowej i hipokampie, zwiększona objętość III i IV komory itd. Neuroobrazowanie mózgu noworodka jest jednak bardzo rzadkim badaniem w Polsce. Nie jest ono konieczne u każdego noworodka. Jednak w określonych sytuacjach traumatyczne przeżycia kobiety w ciąży mogą skłaniać do zlecenia takiego badania.

A.R.: Depresja u noworodków ma wpływ na przyszłe losy dziecka?
Wyniki badań naukowych dowodzą, że negatywne doświadczenia w dzieciństwie zwiększają ryzyko wystąpienia zaburzeń lękowych w wieku dojrzałym. Zmiany, jakie zachodzą w genach pod wpływem stresu, powodują tzw. pamięć emocjonalną. Oznacza to, że przeżycia z okresu płodowego mogą zapaść w pamięć emocjonalną dziecka na wiele lat, czasami na całe życie i być przyczyną niezrozumiałych dla nikogo lęków. Jeżeli dochodzi do przewlekłego stresu, to uszkodzeniu ulega także lewa półkula, głównie kora przedczołowa po stronie lewej, a zmiana ta skutkuje myśleniem katastroficznym, nasilonym lękiem, skłonnością do płaczu, niepokojem o własną przyszłość, zachowaniami agresywnymi, brakiem wiary we własne możliwości, a także przecenianiem negatywnych skutków choroby.