Strona główna WYWIAD Osobowości medycyny: prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

Osobowości medycyny: prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

Profesor Jadwiga Jośko-Ochojska. Osoba niezwykle ciepła, o balsamicznym, kojącym, mądrym spojrzeniu. Wytwarza takie odczucia w drugim człowieku, że wiesz, że możesz powiedzieć Jej wszystko. Patrzy na człowieka jak na całość. Rozumie ludzi. Pomaga lekarzom zrozumieć, jak wielkie znaczenie mają choroby cywilizacyjne w funkcjonowaniu całego organizmu. Pasjonuje się zagadnieniami stresu i lęków ludzkich z naukowej perspektywy. Prowadzi praktykę lekarską jako internista. Kierownik Katedry i Zakładu Medycyny i Epidemiologii Środowiskowej Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach.

5170
PODZIEL SIĘ

A.R.: Podobno dziecko może być narażone na chorobę psychiczną w skutek doświadczeń z okresu płodowego?
Istnieją liczne badania naukowe, w których dowiedziono, że silny stres i lęk przeżywany przez matkę ciężarną może przyczynić się do zachorowania jej dziecka na chorobę psychiczną. Szczególne znaczenie mają badania przeprowadzone przez naukowców duńskich, którymi objęto 1,38 mln osób. Wyodrębniono wśród nich grupę osób, których matki w pierwszym trymestrze ciąży utraciły kogoś bliskiego. Identyfikując przypadki schizofrenii wśród tej grupy osób stwierdzono, że dla potomstwa takich matek ryzyko wystąpienia schizofrenii i zaburzeń pokrewnych wzrastało aż o 67%. Na szczęście zmiany w mózgu nie są nieodwracalne. W biologii, a szczególnie w medycynie, wiemy na pewno tylko jedno: że nic nie jest pewne. Wszystkie zmiany negatywne, o których mówiłam, są tylko prawdopodobieństwem, jakie może się wydarzyć. Nie wiemy, dlaczego w dwóch, wydawałoby się identycznych, przypadkach traumatycznych zdarzeń, mamy nieoczekiwanie różne konsekwencje psychiczne i somatyczne.

M.S.: Jak ograniczać negatywny wpływ emocji ciężarnej matki na zdrowie jej dziecka?
Dla matki i dziecka najważniejsze jest nawiązanie silnej więzi emocjonalnej. Czasami bywa to trudne. Na pewno niezwykle istotne jest wsparcie ze strony rodziny, przyjaciół, jak i pracowników służby zdrowia. Można bardzo dużo naprawić! Pragnę przywołać w tym miejscu badania naukowców niemieckich, którzy badali dzieci z domów dziecka. Badaniem objęli dzieci w wieku 1 roku, 2, 3, 4, i 5 lat. Mózgi tych dzieci były porównywalne pod względem strukturalnym i pod względem wielkości, co pozwala przypuszczać, że pobyt w domu dziecka nie pozwalał na ich rozwój. Okazało się jednak, że adopcja może wiele naprawić, bowiem mózg dziecka w rodzinie kochającej rozwija się z każdym rokiem, zwiększając swoją objętość. Po jednym roku od czasu adopcji wyraźnie zwiększyły się rozmiary mózgów badanych dzieci. Największe, korzystne zmiany zaobserwowano u dzieci rocznych, najmniejsze u dzieci 5-letnich. Ważne jest jednak to, że w każdym przypadku doszło do znaczącego rozwoju mózgu w porównaniu z okresem pobytu w sierocińcu. Badania te są niezwykle optymistyczne i wskazują jednoznacznie na rolę pozytywnych emocji w życiu człowieka, na budującą rolę miłości.

M.S., A.R.: Dziękujemy za pozytywną i pełną nadziei rozmowę.
Dziękuję.