Strona główna WYWIAD PLATFORMA Z FAKULTETAMI MEDYCZNYMI Osobowości medycyny: Prof. dr hab. Tadeusz Wróblewski

PLATFORMA Z FAKULTETAMI MEDYCZNYMI Osobowości medycyny: Prof. dr hab. Tadeusz Wróblewski

O pomyśle stworzenia Wirtualnego Uniwersytetu Medycyny – otwartej platformy internetowej dla wszystkich lekarzy, o tym, jakie potrzeby ma ona spełniać, a także o swojej pracy chirurga opowiada prof. dr hab. Tadeusz Wróblewski.

6486
PODZIEL SIĘ

Wirtualny Uniwersytet Medycyny będzie otwartą platformą internetową?
Tak. I proszę zwrócić uwagę, że nie nazywamy go „medyczny”, a „medycyny”. Istniejące uniwersytety medyczne spełniają swoje funkcje, kształcąc rzesze młodych lekarzy, potem doktorów, habilitantów, profesorów. Model tego Uniwersytetu Medycyny jest wirtualny, bez typowych struktur administracyjnych. Jego zadaniem nie jest powielanie istniejących i dobrze funkcjonujących struktur kształcących studentów, lecz przekazywanie wiedzy praktycznej dotyczącej wykonywania procedur związanych z leczeniem chorych studentom, lekarzom, pielęgniarkom. Dzieje się to w sposób jak najbardziej uproszczony, drogą przekazu wizualno-słownego, przez łącza elektroniczne.

Będzie to wiedza obrazkowo-merytoryczna ?
Dokładnie tak, bardzo ładnie Pani to ujęła (uśmiech). Tam, gdzie będzie możliwość, postaramy się wykorzystywać  możliwości wizualizacyjne bądź filmy nagrywane na żywo z zabiegów, oczywiście po opracowaniu autorskim. Filmy będą dedykowane określonym procedurom, oczywiście z komentarzami specjalistów, stąd z powodzeniem będą też mogły towarzyszyć wykładom. Chcemy też prowadzić transmisje on-line z konferencji, sympozjów i zjazdów. Dedykowane workshopy będą stanowiły istotną część naszej działalności naukowej.

zdj4

Dlaczego stawia Pan na obraz?
Obraz bardzo uczy i zostaje na dłużej w pamięci, a poza tym korzystając z platformy będzie można wrócić do tego, co już było, dzięki powracaniu do zapisu w tzw. chmurze internetowej/elektronicznej. Chirurdzy na przykład, a ja nim jestem, uczą się przez oglądanie i wielokrotne wykonywanie  procedur, i to nazywa się zbieraniem tak ważnego dla nas doświadczenia. Gdy wciąż nam czegoś brakuje, mamy te same problemy techniczne, możemy wrócić do danego punktu, cofając „taśmę filmową”. Po kilkukrotnym obejrzeniu tej samej procedury, a mówię to w oparciu o własne doświadczenia, zaczynamy dopiero rozumieć, dlaczego określony ruch został wykonany, dlaczego innym przychodzi to z łatwością, a nam się wcześniej nie udawało. To wszystko lekarze znajdą na platformie jaką jest eWUM.