Strona główna WYWIAD REHABILITACJA W POLSCE UDERZA W MŁODYCH Osobowości medycyny: Prof. nadzw. dr hab....

REHABILITACJA W POLSCE UDERZA W MŁODYCH Osobowości medycyny: Prof. nadzw. dr hab. n. med. Krystyna Księżopolska-Orłowska

Z profesor Krystyną Księżopolską-Orłowską o trudnym finansowaniu przez NFZ, spojrzeniu na rehabilitację jako inwestycję w zdrowie społeczne, a także o nierównym traktowaniu na rynku podmiotów państwowych i prywatnych rozmawia dr Magdalena Szumska.

3426
PODZIEL SIĘ

Czyli potrzebujemy rehabilitacji, i to refundowanej?
Nie tylko refundowanej, ale też kompleksowej. W tej chwili dużo mówi się o fizjoterapii, która jest tylko elementem całościowego procesu rehabilitacji. Natomiast rehabilitacja, w pełnym tego słowa znaczeniu, to rehabilitacja medyczna, społeczna i zawodowa, w której powinien pracować zespół specjalistów. W zależności od czasu, jaki upłynął od wystąpienia choroby czy urazu, następuje przewaga różnych form stosowanych w kompleksowej rehabilitacji. W pierwszym okresie przeważa rehabilitacja medyczna, ale jednocześnie muszą być obecne także społeczna i zawodowa, ponieważ trzeba przygotować pacjenta do tego, co będzie później. Należy ocenić jego stan funkcjonalny i, ewentualnie, dobrać możliwość dalszego zarobkowania. A to już jest cały proces, w którym biorą udział fizjoterapeuci i terapeuci zajęciowi (ten zawód, na szczęście, obecnie się odradza), którzy mają zadbać o samodzielność pacjenta w dalszym życiu.


(…) rehabilitacja, w pełnym tego słowa znaczeniu,
to rehabilitacja medyczna, społeczna i zawodowa


Rehabilitacja zawodowa jest bardzo istotna.
Kiedy wiemy, jakie możliwości funkcjonalne ma dany pacjent, rozpatrujemy, jakie musi mieć stanowisko pracy, czy można dostosować obecne, czy konieczne będzie zdobycie nowego zawodu. Ważne jest, by pacjent mógł odnaleźć się w środowisku nie tylko domowym, ale i społecznym.

Na przykład przez wskazanie pacjentowi grup wsparcia?
Tak. Bardzo je popieram, ponieważ nikt nie pomoże choremu w takim stopniu, jak inny chory, który rozumie jego problemy. Chcę tutaj powiedzieć, że dla niektórych chorych problemem jest umycie zębów, użycie papieru toaletowego, jedzenie, mycie głowy… To wszystko może, ale nie musi być problemem. Grupy wsparcia mogą pomóc choremu w obejściu pewnych trudności.

Czy lekarze i personel medyczny powinni być lepiej wyedukowani nie tylko w kwestii przyjęcia pacjenta na oddział, ale również wskazania dalszej ścieżki życia?
Moim zdaniem za mało się kształci w zakresie rehabilitacji kompleksowej już na studiach, i to nie tylko lekarzy, ale również pielęgniarki. Problem ten dotyczy również szeregu innych zawodów związanych z medycyną. Musimy mieć świadomość, że rehabilitacja jest rzeczą niezbędną. Kolejne ograniczenie stanowi NFZ. Obecnie tworzymy nowe standardy rehabilitacji, które dotyczą głównie rehabilitacji medycznej, a to zaledwie jeden z trzech etapów, które powinien przejść pacjent! Trudnością jest też sposób finansowania – czy powinna być refundowana z funduszu NFZ, a jeśli tak, to częściowo, czy całkowicie, a może w ogóle z innych źródeł?


(…) za mało kształci się w zakresie rehabilitacji kompleksowej
już na studiach, i to nie tylko lekarzy, ale również pielęgniarki


W jaki sposób państwo polskie wykorzystuje tę wiedzę?
Potrzebujemy tej wiedzy, by móc pokierować pacjenta tak, aby wiedział, co może dostać z gminy, co z PFRON-u (Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych), a co z ZUS-u. Nie umiem jednak dzisiaj powiedzieć, czy tych pieniędzy jest dużo, czy mało. Natomiast wiem, że inwestowanie w kompleksową rehabilitację się po prostu opłaca. Podam przykład Stanów Zjednoczonych – był tam prowadzony program, w którym zainwestowanie w rehabilitację jednego dolara zwracało się dziesięciokrotnie. W dniu 07.10.2014 r. PFRON zorganizował międzynarodową konferencję International Rehabilitation, w której występował jeden z profesorów z Korei Południowej. Według przeprowadzonych w tym kraju badań zainwestowany dolar zwracał się trzykrotnie. Zorganizowane działanie na polu rehabilitacji medycznej i zawodowej opłaca się także w krajach o niższym standardzie życia.


Nie umiem jednak dzisiaj powiedzieć, czy tych pieniędzy jest dużo, czy mało.
Natomiast wiem, że inwestowanie
w kompleksową rehabilitację
się po prostu opłaca


Zatem rehabilitacja pacjenta to inwestycja, a nie koszt.
Oczywiście, ale nie możemy wszystkiego przeliczać na bezpośredni zwrot kosztów.