Samodzielna rekrutacja w gabinecie cz. II

Samodzielna rekrutacja w gabinecie cz. II

489
PODZIEL SIĘ

Artykuł ukazał się w Medical Maestro Magazine, Vol. 2, s./p. 149-296

Większość organizacji zakłada, że proces włączania [nowych pracowników] jakoś sam się dokona, i nie poświęca mu żadnych wysiłków ani czasu.
Bob Garratt

Wdrożenie nowego pracownika

Radość z nowo zatrudnionej osoby zwykle jest ogromna. Właśnie przedarliśmy się przez gąszcz kandydatek i kandydatów, a teraz stoimy przed ostatnim etapem zaliczanym do procesu rekrutacji i selekcji: wdrażaniem nowego, świeżego pracownika.

Jeśli proces rekrutacji był realizowany samodzielnie przez właścicieli gabinetu medycznego, zwykle wdrożenie nowej osoby do pracy spoczywa również w jego rękach. Ponieważ żyjemy w burzliwej przestrzeni gospodarczej, mamy zwykle relatywnie mało czasu na właściwe zajęcie się każdym nowym pracownikiem. Jesteśmy zainteresowani takimi rozwiązaniami, które są nie tylko skuteczne, ale również efektywne, czyli minimalnie obciążone nakładami czasu i finansów.


Trzy najważniejsze zalecenia dotyczące przyjęcia nowych pracowników w momencie przybycia do nowego miejsca pracy:

  1. Upewnij się, czy osoba, którą nowy pracownik spotyka na samym początku (tzn. recepcjonista, kierownik), wie o jego przybyciu i o tym, co ma się wydarzyć w ciągu pierwszych chwil pracy w organizacji.
  2. Ustal czas przybycia, aby uniknąć sytuacji, w której nowy pracownik musi czekać na pojawienie się personelu recepcji/biura.
  3. Przeszkol personel pierwszego kontaktu w zakresie życzliwego i skutecznego służenia pomocą nowym pracownikom.

Tę koncepcję opieram m.in. na zaleceniach Fowlera z roku 1996, nadal aktualnych, które przedstawił Michael Armstrong w publikacji: Armstrong M., Zarządzanie zasobami ludzkimi, Oficyna Ekonomiczna, Kraków 2003.