Strona główna ARTYKUŁ Medical Maestro Magazine SERCE, NERKA I PŁUCO DLA KAŻDEGO? Osobowości medycyny: Prof. dr hab. n....

SERCE, NERKA I PŁUCO DLA KAŻDEGO? Osobowości medycyny: Prof. dr hab. n. med. Roman Danielewicz

Prof. dr hab. n. med. Roman Danielewicz w wywiadzie opowiada m.in. o powstaniu i funkcjonowaniu ośrodka Poltransplant, o tym, dlaczego nosi bransoletkę z napisem „Porozmawiajmy o transplantacji”, jak ważne jest podpisanie oświadczenia woli czy o weryfikacji zmarłego dawcy do pobrania narządów.

2617
PODZIEL SIĘ

Zachęcił Pan nas do tej rozmowy nosząc bransoletkę z napisem „Porozmawiaj o transplantacji”.
Tak, noszę ją konsekwentnie przez ostatnich kilka miesięcy, ponieważ uważam, że w sytuacji kiedy znów jest trochę kontrowersyjnych głosów wokół transplantologii, musimy w sposób pozytywny o tym mówić. Musimy też prowokować media i całe społeczeństwo do tego, żeby rozmawiać o transplantacji. „Porozmawiaj o transplantacji” nie znaczy, że my się spotkamy, czy spotkają się transplantolodzy przy okazji konferencji czy innego wydarzenia i będą na ten temat rozmawiali. Chodzi o to, żeby poruszać ten temat wśród swoich bliskich; o to, żeby każdy z nas zastanowił się – jaka jest moja decyzja w momencie, kiedy lekarze uznają mnie za zmarłego? Czy ja dzisiaj zgadzam się, żeby wówczas pobrano ode mnie narządy, czy nie? I chodzi jeszcze o to, żeby ta informacja była znana najbliższym osoby zmarłej. O to właśnie pytają w rozmowie z rodzina zmarłego dawcy koordynatorzy transplantacyjni – o decyzję osoby zmarłej, a nie o decyzję rodziny.

Kto nosi te bransoletki?
Niewielka grupa; teraz nie ma już mody na noszenie tego typu bransoletek. Tym bardziej uważam to za nieco bardziej prowokujące. Tu chodzi po prostu o stymulowanie dyskusji społecznej, podobnie jak w oświadczeniu woli. Napisaliśmy tam: W nadziei ratowania życia innych wyrażam zgodę na pobranie po śmierci moich tkanek i narządów do przeszczepienia. To nie ma wprawdzie mocy prawnej, decyzyjnej. Zawsze w sytuacji, kiedy dokonujemy tak zwanej autoryzacji pobrania narządów, chcemy poznać decyzję osoby zmarłej. Więc sprawdzamy, czy nie ma sprzeciwu wpisanego do Centralnego Rejestru Sprzeciwów, ale nas obowiązuje też rozmowa z rodziną. Przy czym, my nie pytamy rodziny o to, czy oni zgadzają się na pobranie narządów. Pytamy – jaka była decyzja osoby zmarłej? Stąd te dwa „gadżety” – bransoletka i oświadczenie woli w formie karty, które wskazują – „Porozmawiaj o transplantacji, przekaż swoją decyzję rodzinie”.