Strona główna ARTYKUŁ Medical Maestro Magazine SERCE, NERKA I PŁUCO DLA KAŻDEGO? Osobowości medycyny: Prof. dr hab. n....

SERCE, NERKA I PŁUCO DLA KAŻDEGO? Osobowości medycyny: Prof. dr hab. n. med. Roman Danielewicz

Prof. dr hab. n. med. Roman Danielewicz w wywiadzie opowiada m.in. o powstaniu i funkcjonowaniu ośrodka Poltransplant, o tym, dlaczego nosi bransoletkę z napisem „Porozmawiajmy o transplantacji”, jak ważne jest podpisanie oświadczenia woli czy o weryfikacji zmarłego dawcy do pobrania narządów.

2946
PODZIEL SIĘ

Jak wygląda weryfikacja pacjenta pod względem przydatności do pobrania narządów do przeszczepu?
Określamy to „tworzeniem charakterystyki dawcy”. Zaczynamy od stwierdzenia, z jakiego powodu ta osoba zmarła. Przykładowo: jeżeli jest to osoba, która umarła z powodu rozsianego procesu nowotworowego, to mamy zamkniętą sprawę – nie będziemy pobierać narządów. Zawsze sprawdzamy wiek, grupę krwi, chorobę, która doprowadziła do śmierci, choroby towarzyszące, historię zdrowotną tej osoby – czy paliła, piła, nadużywała narkotyków – w tym wypadku istnieje możliwość przeniesienia wirusów przenoszonych drogą krwi. Zbieramy masę informacji tego typu plus realizujemy dziesiątki badań mówiących o czynności pracy serca, nerek, wątroby, płuc. To wszystko robią lekarze w ośrodku, w którym ten pacjent się znajduje. Jeżeli potencjalny dawca zostanie wstępnie zakwalifikowany do pobrania serca czy płuc, prosimy o jeszcze bardziej szczegółowe badania.

Czy te badania są dużym problemem dla ośrodków pobierających narządy?
Niektóre tak. Te najbardziej problematyczne, jak chociażby wykonanie bronchoskopii (wziernikowania dróg oddechowych), może wykonać zespół, który przyjeżdża pobrać płuca do przeszczepu. Podobnie zaawansowane pomiary hemodynamiczne dotyczące czynności serca może zrobić zespół, który przyjeżdża pobrać serce. Więc część tych badań, które nie zawsze są dostępne w danym ośrodku, można wykonać wcześniej lub tuż przed pobraniem przez zespół kwalifikujący, pobierający dane narządy. Niestety, jest to w pewien sposób obciążające dla ośrodka, który zgłasza dawcę, ale jak już się na to zdecyduje, to najczęściej nie ma żadnego problemu, aby uzyskać ich pomoc. Chyba, że po prostu nie dysponują jakąś technologią – wtedy szukamy dalszych możliwości, aby pomóc. Pomaga ośrodek transplantacyjny lub szpital o wyższym stopniu referencyjności, który znajduje się na tym obszarze.

Czy w Polsce istnieją ośrodki wiodące, jeśli chodzi o liczbę pobrań?
Tak. Od dobrych kilku lat ta sytuacja nie uległa istotnej zmianie. Pobieramy narządy w 150-170 szpitalach w Polsce.

Spośród 400.
Tak, spośród 400 szpitali, które mają blok operacyjny, Oddział Intensywnej Terapii, oddział neurologii czy neurochirurgii. W ubiegłym roku pobraliśmy narządy w 150 szpitalach, w poprzednim w 170. Ale jednocześnie od kilku lat, niezmiennie, 30% pobranych narządów pochodzi z 10-12 najaktywniejszych w tym zakresie szpitali.