Słowa mają moc

Słowa mają moc

O sile słów, które kierujemy do siebie i naszych dzieci

500
PODZIEL SIĘ

Artykuł ukazał się w Medical Maestro Magazine, Vol. 1, s./p. 1-148

William James, zwany „ojcem amerykańskiej psychologii”, stwierdził, że największym osiągnięciem współczesnej psychologii jest wiedza o tym, że możemy świadomie wpływać na naszą podświadomość.

Czym jest podświadomość?
Najprościej rzecz ujmując, to taki wielki magazyn pamięci, w którym przechowujemy wszystko, co słyszymy, co mówimy i na co patrzymy, a także to, co sobie wyobrażamy. Informacje, które są tam złożone, łączą się ze sobą, wchodzą w interakcje i w różnych momentach życia dają o sobie znać, tworząc podstawę naszego myślenia, która z kolei wzmacnia, ale niestety czasem również osłabia nasze świadome myślenie i zachowanie.

Na pytanie: „Co to jest prąd?” Thomas Edison zwykł powiadać: „Prąd jest i proszę z niego korzystać”. Parafrazując więc jego słowa, można kategorycznie stwierdzić: „Podświadomość jest i proszę z niej korzystać”.

Jest jednak coś niesamowitego w tejże danej człowiekowi podświadomości. Mamy dar, który pozwala świadomie tak ją programować, by nam służyła i pomagała wzrastać.

Owa podświadomość i programy, które do niej wkładamy, mają ogromny wpływ na całe nasze życie.

My, dorośli, możemy to robić całkiem świadomie, ale to również my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za to, co zakoduje podświadomość naszych dzieci. To my jesteśmy tu przewodnikami, dotyczy to zarówno naszego stosunku do siebie samych, jak i naszych zachowań wobec dzieci. To my musimy zadbać o budowanie pozytywnych programów we własnej podświadomości i podświadomości naszych pociech.