Strona główna WYWIAD WYWIAD EXCLUSIVE Zarządzający w medycynie: Dr n. med. Maciej Hamankiewicz

WYWIAD EXCLUSIVE Zarządzający w medycynie: Dr n. med. Maciej Hamankiewicz

Dr n. med. Maciej Hamankiewicz podczas wywiadu opowiada m.in. o działalności samorządu lekarskiego, zatrudnianiu lekarzy z innych krajów oraz współpracy Polski z Ukrainą. Porównuje sytuację polskiej służby zdrowia z zagraniczną oraz sposoby zatrudniania lekarzy i lekarzy dentystów. Odpowiada także na pytanie Redaktor Naczelnej, kim jest dobry lekarz i dlaczego powinien być humanistą.

2888
PODZIEL SIĘ

Jak to: kamery? A co z intymnością pacjenta i jej poszanowaniem?
No właśnie! I jeszcze ta presja pseudoekonomiczna, wywierana na lekarzy. Naczelna Izba Lekarska wykonała badania, zadając szereg różnych pytań lekarzom; 75% badanych lekarzy odpowiedziało, że sprawozdawczość utrudnia codzienną praktykę zawodową. Mamy do czynienia z liczbą aż 75% lekarzy! Lekarz słyszy, że coś ma zrobić, a w jego środku coś krzyczy, że to nie tak.

Niestety tak.
Są szpitale, których zarządzający nie są lekarzami i to nie zawsze jest dobre. Dyrektor szpitala, nie znając się na medycynie, może przymuszać lekarzy do rozwiązań dobrych, ale tylko ekonomicznie.

Maciej Hamankiewicz

Kim jest dobry lekarz?
Nie ma takiej definicji. Ja ją mogę spróbować stworzyć. Nie chcę tego trywializować, ale dobry lekarz, to jest dobry człowiek. Który ma w sobie pokłady empatii, kocha siebie samego, by móc kochać bliźniego. Czyli ma umiejętność odczuwania szczęścia z przeżywanego życia i dzięki temu – i tylko taki człowiek w moim przekonaniu może też dawać szczęście i pogodę – umie wczuwać się w nieszczęście drugiego człowieka. Brak umiejętności kochania ludzi, praktycznie rzecz biorąc, wielu lekarzy powinien z tego zawodu eliminować; trzeba być pełną osobowością. Jeżeli nawet system naboru na studia będzie to uwzględniać. Bardzo rzucono się na panią minister Beatę Małecką-Liberę, która powiedziała parę tygodni temu, że trzeba się przyglądać temu, kto idzie na studia medyczne. Ja jestem tego samego zdania.


Brak umiejętności kochania ludzi, praktycznie rzecz biorąc,
wielu lekarzy powinien z tego zawodu eliminować (…)


Są tacy ludzie, to wiemy powszechnie, którzy nie powinni iść na studia medyczne.
Są takie miejsca w medycynie, w których kontakt z pacjentem jest zerowy lub niewielki i tam część takich osób z osobowością dyskusyjną mogłaby mieć swoje miejsce. Dobry lekarz to taki, który ma w sobie dar leczenia ludzi.

Dlaczego „dar”?
Bo nie chciałem użyć sformułowania „dar uprawiania sztuki medycznej”. Proszę Pani, dwóch identycznych pacjentów, dwie identyczne choroby, dwa identyczne lekarstwa, dwóch różnych lekarzy. Stosują to samo, ale mają dwa różne efekty.