Strona główna WYWIAD Zarządzający w medycynie: dr n. med. Jerzy Kolasiński

Zarządzający w medycynie: dr n. med. Jerzy Kolasiński

Dr n. med. Jerzy Kolasiński – specjalista chirurg, założyciel, właściciel i dyrektor Kliniki Kolasiński – Hair Clinic Poznań. W roku 2013 został uhonorowany tytułem Fellow of The International Society of Hair Restoration Surgery przyznawanym najlepszym chirurgom wykonującym zabiegi przeszczepu włosów. Członek Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej, Międzynarodowego Stowarzyszenie Trychologii Estetycznej, American Academy of Cosmetic Surgery oraz International Society of Aesthetic Plastic Surgery. Pasjonat szybownictwa, wielokrotny reprezentant Polski i członek kadry narodowej. W 2000 r. zdobył tytuł Mistrza Polski w Szybownictwie, trzykrotny wicemistrz Polski. Wciąż próbuje pobić rekord Polski, jako jedyny przeleciał najdłuższy, rekordowy trójkąt o długości 1114 km. Jego receptą na sukces zarówno w życiu, jak i w sporcie jest wiara w siebie i konsekwentność w działaniu.

1763
PODZIEL SIĘ

Transfer energetyczny Panie Doktorze, prawda?
Zdecydowanie. W swojej drugiej dziedzinie, czyli w sporcie mam permanentny kontakt z młodymi ludźmi. Zresztą jestem założycielem jedynego w świecie profesjonalnego zespołu szybowcowego. W jego skład wchodzą młodzi piloci, którzy już dziś są mistrzami świata i Europy. Czerpię z tego bardzo dużo energii. Kontakt i bycie z człowiekiem, który ma 25 lat, rozmawianie z nim, a także współzawodniczenie jest źródłem ogromnych sił witalnych.

Jesteśmy w Pana gabinecie, na ścianach są freski.
To kopie Leonarda da Vinci, przedstawiają dwie moje pasje: latanie i ciało, to są dwie dusze. Oczywiście są to machiny latające i rysunki ciała Leonarda skopiowane przez poznańskiego artystę Krzysztofa Sołowieja. Tutaj jest napisana maksyma mojego życia: verba docent, exempla trahunt, czyli „słowa uczą, przykłady pociągają”. Jeżeli chcemy kogoś przekonać do czegokolwiek, to nie zasypujmy go argumentami. Przykład działa zdecydowanie skuteczniej. Kiedy zaczynałem w tym kraju medycynę prywatną, to oczywiście wielu kolegów patrzyło na to „z ukosa”, ale minęło trochę czasu i zobaczyli, że to funkcjonuje, że to też jest medycyna i że traktuje się ją poważnie, nie tylko komercyjnie. Dzisiaj, po ponad dwudziestu latach, nikt nie ma wątpliwości, że istnieje sektor prywatnej medycyny.

kolasinski5

To już 30 lat, klinikę założył Pan w 1984 r., prawda?
Tak, ale liczmy od przemian w Polsce po 1989 r., które otworzyły drogę do tworzenia niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej i rejestrowania indywidualnych praktyk lekarskich. Ja jako jeden z pierwszych w Wielkopolsce zarejestrowałem NZOZ. Bardzo szybko okazało się, że to może być równoprawna forma świadczenia usług medycznych. Dzisiaj już nikt nie ma co do tego wątpliwości, ponieważ nie było verba docent, tylko exempla trahunt. Siła przykładu jeszcze raz potwierdziła swoją wartość.

Otrzymuje Pan, i Pana klinika wiele certyfikatów, tytułów. Na czym polega unikalność zarządzania Pana Kliniką?
Unikalność polega na tym, że tutaj wszystko funkcjonuje na poziomie ogromnego zaufania. Ja mam zaufanie do wszystkich pracowników, to wynika z wielu lat wspólnej pracy, tutaj mało kto jest pracownikiem o krótkim stażu. Trzonem tej kliniki są pracownicy pracujący ponad dwadzieścia lat. Jesteśmy jedną wielką rodziną, dzięki zaufaniu do swoich współpracowników mogę mieć więcej czasu na inne sfery. Dbamy o tę firmę, jak o własny dom, w pracy spędzamy więcej czasu niż w domu, bo kiedy jesteśmy w domu, większość czasu śpimy, tylko parę godzin jesteśmy aktywni. Jeżeli firma to nasz drugi dom, to kreujmy atmosferę i sposób relacji jak najbardziej zbliżony do rodziny. Wspaniałą cechą naszej firmy jest kompatybilność, jeden wspólny cel, granie w jednym zespole.