Zarządzający w medycynie: Lek. stom. Anna Lella – prezydent ERO-FDI

Zarządzający w medycynie: Lek. stom. Anna Lella – prezydent ERO-FDI

Lek. stom. Anna Lella w rozmowie z Redaktor Naczelną opowiada m.in. o tym, jak została Prezydentem Elektem Europejskiej Regionalnej Organizacji Federacji Dentystycznej, z czego będziemy dumni podczas tegorocznego kongresu, jaki jest poziom wykształcenia dentystów w Polsce.

1883
PODZIEL SIĘ
FDI w Polsce – wielkie wydarzenie na światowym poziomie w Poznaniu

Artykuł ukazał się w Medical Maestro Magazine, Vol. 10, s./p. 1333-1480

You can read this interview in English HERE

Anna Lella – lekarz stomatolog, specjalista periodontolog. Prezydent Europejskiej Regionalnej Organizacji Światowej Federacji Dentystycznej ERO-FDI, Wiceprezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej oraz Zastępca Sekretarza Naczelnej Rady Lekarskiej. Członek Komisji Stomatologicznej NRL. W obecnej kadencji NRL Przewodnicząca Komisji Współpracy Międzynarodowej.

Magdalena Szumska: Dzień dobry, jak właściwie powinniśmy się do Pani zwracać? Pani prezydent, pani prezes, pani doktor – jak sobie Pani życzy?
Anna Lella: Wszystkie tytuły są czasowe, w sercu czuję się zawsze lekarzem, więc chyba ten tytuł najbardziej by pasował.

Na co dzień jest Pani lekarzem stomatologiem i prowadzi Pani własny gabinet.
Tak, prowadzę swój gabinet, praktykę stomatologiczną. Posiadam specjalizację z periodontologii i jest to moja pasja.

W Polsce mówi się, że specjalistów z periodontologii jest mało. Czy w związku z tym ma Pani dużo pacjentów?
Nie narzekam, jak tylko mogę, to służę pomocą.

Jak to jest realizować tak wiele funkcji, tak wiele pasji z różnych obszarów i na dodatek prowadzić własną działalność oraz życie rodzinne?
Nie widzę żadnej kolizji (uśmiech). Jest nawet takie polskie powiedzenie, że jak ktoś sobie nie radzi z zajęciami, które ma, to powinien dołożyć jeszcze jedno, żeby być lepiej zorganizowanym. Podstawa to niemarnowanie czasu. Faktycznie mam wiele zajęć, pełnię różne funkcje, ale one mi nie ciążą. Potrafię tak zorganizować sobie czas pracy, że łączę w sposób naturalny wszystkie te czynności, na każdą przeznaczam odpowiednią ilość energii. Lubię to co robię, czuję się w tym spełniona i dzięki temu to wszystko godzę. Jednocześnie też nie odczuwam nudy czy wypalenia zawodowego. Gdybym miała pracować tylko w gabinecie, być może na jakimś etapie byłabym tym przeciążona, natomiast dodatkowe zaangażowanie w prace samorządu lekarskiego czy europejskich struktur FDI z jednej strony wiąże się z wykonywaniem zawodu lekarza, a z drugiej stanowi odskocznię od rutyny.

Nie przeniosła się Pani jednak do Warszawy?
Nie, ale jestem niedaleko (uśmiech). W dzisiejszych czasach wiele rzeczy załatwia się w formie elektronicznej – mailowo czy poprzez Skype’a. Często odbywa się to tak w strukturach europejskich organizacji lekarskich. Nie ma potrzeby podróżować, skoro można w inny sposób wykonać bieżące sprawy.