Strona główna WYWIAD Zarządzający w medycynie: Lek. stom. Anna Lella – prezydent ERO-FDI

Zarządzający w medycynie: Lek. stom. Anna Lella – prezydent ERO-FDI

Lek. stom. Anna Lella w rozmowie z Redaktor Naczelną opowiada m.in. o tym, jak została Prezydentem Elektem Europejskiej Regionalnej Organizacji Federacji Dentystycznej, z czego będziemy dumni podczas tegorocznego kongresu, jaki jest poziom wykształcenia dentystów w Polsce.

3917
PODZIEL SIĘ

To fakt, ten stereotyp wciąż jest aktualny.
Dlatego uważam, iż będzie ogromna szansa pokazać wszystkim, że Polska jest piękna, barwna, kolorowa, gościnna, że mamy wiele do zaoferowania, również kulinarnie, nasze potrawy są ciekawe, zdrowe, naturalne. Myślę, że wszystko będzie jak najlepiej zorganizowane. Stomatolodzy do współorganizacji zaprosili profesjonalistów – firmę Exactus oraz Międzynarodowe Targi Poznańskie. Wszystkie obiekty, które oferuje Poznań na obszarze MTP, które zresztą z Zarządem pracowników FDI wizytowałam, robią wrażenie, nie mamy się czego wstydzić i wszystkie kryteria organizacyjne, techniczne będą na pewno spełnione. Było trochę obaw w kwestii komunikacji i dojazdu do Poznania, ale ten problem też zostanie rozwiązany poprzez dodatkowe połączenia czy stosunkowo bliskie sąsiedztwo z lotniskiem w Berlinie, skąd bez problemu szybkim pociągiem będzie można się dostać do Poznania.

A nie sądzi Pani, że wybór Polski, dokonany przez Zarząd FDI, padł również ze względu na Panią? Jest Pani z Polski, ta Polska jest przez Panią pokazywana jako rozwinięta, jakościowo dobra, dająca gwarancję dobrze wykonanej pracy. To jest Pani duża zasługa.
Na pewno robię co mogę, żeby jak najlepiej promować nasz kraj. Jeśli to się udaje, to tylko mogę być z tego powodu szczęśliwa. Pracujemy w zespole, wspierając się w działaniach.

Z czego będziemy dumni i jakie zagadnienia przedstawimy na kongresie FDI w Polsce? Jakie dziedziny stomatologii są najlepiej rozwinięte w Polsce i najciekawsze do zaprezentowania członkom FDI?
Ten temat jest jeszcze przed nami. Zajmuje się tym głównie profesor Marzena Dominiak, która jest szefową Komitetu Naukowego Kongresu. Zostały przez nią rozesłane listy do wszystkich uczelni, klinik, organizacji stomatologicznych z zaproszeniem do zgłaszania propozycji. Daje to wszystkim zainteresowanym możliwość włączenia się i stanowi materiał, który będzie dalej wykorzystany przy układaniu programu. Działy tematyczne poszczególnych sesji są w pewnym sensie trochę narzucone, będąc ramowym programem FDI. Dla przykładu – zawsze będzie coś z chirurgii, periodontologii, te działy są w ramowym schemacie. Polska jako organizator ma prawo w 25% ułożyć program samodzielnie, kolejne 50% wspólnie z FDI; pozostałą część układa FDI, w porozumieniu z lokalnym organizatorem. Oczywiście w programie nie będą tylko polskie wykłady, nasi polscy uczestnicy będą mieli okazję zapoznać się z referatami wykładowców z całego świata, co będzie dużym plusem tego kongresu. Ponadto będziemy mieli szansę promować nasze nazwiska, nasze tematy, naszą wizję. Trudno powiedzieć, która dziedzina stomatologii jest wiodąca, uważam, że cała stomatologia rozwija się dosyć dynamicznie, dużo się dzieje, pojawiają się nowe wynalazki, doświadczenia czy właśnie współpraca interdyscyplinarna. Osobiście bardziej bym stawiała na pokazanie tej „medyczności” stomatologii, współpracy interdyscyplinarnej, ale na pewno nie będzie to jeden temat. Dla nas ważne jest, że dzięki 1/4 układanego programu lub więcej, bo jeszcze dochodzi część wspólna, mamy szansę pokazać naszych naukowców o różnych specjalnościach, z różnych uczelni. Ta szansa na pewno nie będzie zmarnowana. Którykolwiek temat byśmy pokazali z tego, co się dzieje u nas, nie jesteśmy samotną wyspą, robimy to, co robi świat, w niektórych rzeczach jesteśmy tylko na bieżąco, ale w niektórych przodujemy.

W czym Pani zdaniem? Jest Pani obecna na wielu kongresach, konferencjach, z pewnością ma Pani dobre odniesienie, porównanie.
Nie wydaje mi się, żeby była to jedna szczególnie wiodąca dziedzina. To co może trochę nas wyróżnia, to fakt, że u nas specjalizację z chirurgii szczękowo-twarzowej mogą realizować również stomatolodzy. W niektórych państwach europejskich jest to specjalizacja zarezerwowana jedynie dla lekarzy lub obowiązuje wymóg, by dopiero po edukacji zarówno lekarskiej, jak i stomatologicznej robić specjalizację z chirurgii szczękowo-twarzowej. Stomatolodzy wykonują czasami niezwykle skomplikowane, zaawansowane operacje w obszarze głowy i szyi. Jest to coś więcej niż klasyczna stomatologia czy – jak niektórzy to określają – dentystyka.