Strona główna PASJE MEDYCYNY Żeglarskie pasje lekarzy

Żeglarskie pasje lekarzy

Człowiek próbował oswoić morza i oceany od najdawniejszych czasów. Historie wielkich wypraw, bitew morskich czy ekscytujące opowieści o piratach mamiły wyobraźnię niejednego dziecka. Który mały chłopiec czasem nie marzył o życiu wilka morskiego? O wolności, niemal nieograniczonej przestrzeni morskiej, o zmaganiu się z żywiołem? Nastały spokojniejsze czasy, ale żeglarstwo nadal jest pasjonujące. W XVII wieku zaczęto traktować żeglarstwo jako dziedzinę sportu, a od 1900 roku stało się również dyscypliną olimpijską, ponadto co roku na całym świecie odbywa się wiele regat. Nie jest to jednak łatwy sport – wymaga wcześniejszego przygotowania, wiedzy, sprawności fizycznej, trzeba liczyć się z tym, że podczas regat pogoda może zmieniać się jak w kalejdoskopie. Z drugiej strony natomiast, ten sport rzadko powoduje kontuzje. W dodatku, piękne widoki i aktywnie spędzony czas w gronie przyjaciół na świeżym powietrzu rekompensuje wszelkie trudy. W końcu jest to imponujący sport, który dla niejednego będzie wyzwaniem wartym podjęcia. Osobą, która żegluje od bardzo wielu lat, jest Bogdan Kula.

1936
PODZIEL SIĘ

Czym jest dla Pana żeglarstwo?
Jest to moja pasja od dzieciństwa, która pozwala mi się spełnić jako społecznik, pozwala odpoczywać i zregenerować siły do pracy. Pozwala nawiązywać wspaniałe znajomości i relacje towarzyskie. Pozwala na podróżowanie, bo jacht to taki hotel na wodzie, jest to środek lokomocji i miejsce do życia. Przy tym są też piękne chwile, kiedy wieje wiaterek, jacht lekko sunie po wodzie, panuje taka cisza wokół, że nie chce się nawet odzywać, żeby nie psuć tego nastroju. Człowiek się tym upaja i relaksuje.

Jakie jest Pana największe marzenie?
Moim największym marzeniem jest na jesień życia zamieszkać na stałe na jachcie i oddać się spokojnej tułaczce po ciepłych morzach. W bliższym czasie chciałbym też opłynąć Przylądek Dobrej Nadziei i Przylądek Horn. Mam nadzieję, że uda mi się to marzenie spełnić.

W takim razie tego Panu życzę. Bardzo dziękuję za rozmowę.
Również dziękuję.